• Biznes
  • 2 lipca 2020
  • Czas czytania

Wietnam – kraj szansy i kontrastów dla polskich przedsiębiorców

Wietnam – kraj szansy i kontrastów dla polskich przedsiębiorców

Wietnam może nie jest w czołówce producentów węgla, ale jest to obiecujący rynek dla polskich przedsiębiorców z branży. Głównie dlatego, że rozwój technologiczny nie jest tu aż tak dynamiczny. To z kolei sprawia, że rola wsparcia i polskiej myśli technicznej znacząco rośnie i staje się odpowiedzią na problemy górnictwa w Wietnamie.

Wietnam w porównaniu do Polski nie jest dużym graczem na rynku węglowym. Wydobycie węgla w Wietnamie w 2018 roku wyniosło około 23 mln ton. Dla porównania w Polsce wówczas wydobyto ponad 60 mln ton. Warto podkreślić przy tym, że populacja w Wietnamie wynosi ponad 90 mln mieszkańców. Jak nietrudno oszacować, krajowa produkcja węgla nie potrafi sprostać wietnamskiemu zapotrzebowaniu, dlatego, państwo rokrocznie zwiększa import węgla. Szacuje się, że w 2019 zaimportowano około 40 mln ton węgla i pewne jest, że w kolejnych latach import będzie się zwiększał i przekroczy 50 mln ton w 2020 roku, a nawet 100 mln do roku 2030. Niemal cała lokalna produkcja węgla natomiast przeznaczana jest na rynek rodzimy.

Przestarzałe technologie

Górnictwo Wietnamu boryka się jednak z wieloma problemami. Jest przestarzałe i nadal opiera się na technologiach sprzed 20-30 lat. Nowe technologie natomiast często oparte są na nienajlepszych rozwiązaniach chińskich. Bardziej zaawansowane rozwiązania, które oferują zachodni producenci, wprowadzane są z kolei w bardzo powolny sposób. Wynika to z dość rozbudowanego procesu decyzyjnego, jeśli chodzi o nowe inwestycje, a także dość powszechne problemy natury prawno-etycznej.

Jednak to, co jest z jednej strony problemem, jest też swojego rodzaju szansą dla takich marek jak FAMUR. Przestarzałe maszyny i urządzenia z czasem będzie trzeba wymienić na nowsze, więc odpowiednie budowanie relacji na tym rynku jest kluczowe. Wietnamczycy są natomiast świadomi, że muszą powoli zwiększać wydobycie węgla, aby w jak największym stopniu uniezależnić się od tak dużego importu surowca. Sam import węgla, jednakże też daje możliwości takie jak zaoferowanie maszyn i urządzeń z zakresu segmentu systemów transportowych Famur tj. przeładunku i transportu dla importowanego węgla z terminali portowych.

Napotkamy również i na poważne problemy

Jak na każdym rynku, tak i tu można spotkać się z piętrzącymi problemami wynikającymi często z różnić międzykulturowych lub nawyków biznesowych partnerów. Jednym z głównych problemów jest m.in. przedłużający się proces podejmowania decyzji przez stronę wietnamską. Może on trwać nawet do kilkunastu miesięcy i jest to z pewnością jedno z największych wyzwań, z którym muszą się zmierzyć przedsiębiorcy. Przekładają się one m.in. na potrzebę częstych podróży do Wietnamu zanim w pełni rozpozna się otoczenie rynkowe i  odpowiedni „łańcuch decyzyjności” w danym przetargu. W wielu przypadkach to jednak nie wystarcza i dany przetarg jest odwoływany lub zawieszany… nawet na kilka lat.

Bardzo ważnym czynnikiem jest zatem znalezienie odpowiedniej osoby na miejscu, czyli agenta, który w sprawny sposób pomoże wyznaczyć odpowiednią strategię w ramach danego przetargu i dobierze rzetelną lokalną firmę, która w danym przetargu wystartuje na bazie konkretnej oferty produktowej. Zgodnie z lokalnymi regulacjami, firmy zagraniczne nie startują tu samodzielnie w przetargach. W przypadku wygranej sama realizacja kontraktu jest już znacznie prostsza, a czynności jak np.: negocjacje czy zabezpieczenie płatności nie stanowią już większego problemu i idą „gładko”.  

FAMUR w Wietnamie

Na ten moment w Wietnamie funkcjonuje kilka naszych kombajnów chodnikowych AM50. Dodatkowo w latach 2010 - 2011 dostarczona i uruchomiona została kolejka spągowa typu SKS, która działa już od niemal dziesięciu lat i mimo że sama w sobie jest rozwiązaniem nienajnowszym, doskonale się sprawdza. Na lata 2020-2021 przewidziany jest remont zarówno kombajnów, jak i kolejki - uczestniczymy w obu tych przedsięwzięciach i odbywamy rozmowy ze stroną wietnamską, aby dobrać odpowiedni zakres remontów. W przypadku kolejki w taki sposób, aby mogła z większą wydajnością pracować kolejną dekadę.  W 2019 roku dostarczony i uruchomiony został przesiewacz wibracyjny WZ1P, a dodatkowo w styczniu br. klient zamówił do niego komplet części zamiennych.

Piotr Monsiorski

Piotr Monsiorski

Absolwent kierunku Dyplomacja i Stosunki Międzynarodowe w Wyższej Szkoły Biznesu National Louis University w Nowym Sączu. Karierę zawodową rozpoczął w 2004 r. w spółce KOPEX. Od 2008 roku związany z FAMUR SA. Obecnie odpowiada za sprzedaż eksportową systemów transportowych na całym świecie.

Zobacz również

Praca zdalna, czyli jak współcześni menedżerowie radzą sobie z technologią NASA

Praca zdalna, czyli jak współcześni menedżerowie radzą sobie z technologią NASA

Jak budować relacje z rosyjskimi partnerami w biznesie?

Jak budować relacje z rosyjskimi partnerami w biznesie?


Polecane

Praca zdalna, czyli jak współcześni menedżerowie radzą sobie z technologią NASA
Biznes
23 września 2020

Praca zdalna, czyli jak współcześni menedżerowie radzą sobie z technologią NASA

Jak budować relacje z rosyjskimi partnerami w biznesie?
Biznes
14 sierpnia 2020

Jak budować relacje z rosyjskimi partnerami w biznesie?