• Biznes Ludzie
  • 3 lutego 2020
  • Czas czytania

Jak sprostać wyzwaniu pozyskania wyspecjalizowanych pracowników?

Jak sprostać wyzwaniu pozyskania wyspecjalizowanych pracowników?

Obecnie coraz więcej pracodawców zmaga się z problemem pozyskiwania pracowników. Problem ten można zaobserwować zarówno w kontekście pracowników niższego szczebla, jak i wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Dlatego bardzo ważna jest ścisła współpraca HR-u z biznesem. Sprawna komunikacja jest kluczem do sukcesu. Odpowiednie zdefiniowanie potrzeby rekrutacyjnej daje szansę na szybszą i skuteczniejszą realizację rekrutacji, a  co ważniejsze pozwala na znalezienie odpowiedniego kandydata. Zarówno z sukcesem dla firmy, która pozyskuje niezbędnego pracownika, jak i dla osoby, która podejmuje nową pracę.

Trzeba mieć na uwadze, że pracownik, który decyduje się na zmianę pracy przechodzi ogromną zmianę w swoim życiu, która obejmuje zarówno otoczenie jak i współpracowników. Bardzo często również przekształca się sama specyfika wykonywanej pracy. Dlatego im więcej szczegółowych informacji kandydat uzyska o firmie, stanowisku, zakresie zadań, potencjalnym przyszłym kierowniku i zespole podczas procesu rekrutacji - tym większe prawdopodobieństwo, że pierwsze dni w pracy będą dla nowego pracownika mniej stresujące.

Nie można zapominać o tym, że kandydat wiążąc się z pracodawcą, równocześnie wiąże się z jego kulturą organizacyjną i wartościami. Pracownicy lepiej odnajdują się w firmach, których wartości są spójne lub pokrewne z tymi, które sami wyznają. Ma to bezpośrednie przełożenie na poziom ich zaangażowania w wykonywaną pracę czy chęć uczestnictwa w dodatkowych projektach realizowanych przez firmę. Często pracownicy, którzy utożsamiają się ze swoim pracodawcą naturalnie stają się jego ambasadorem. Chętnie opowiadają o specyfice pracy i polecają pracę w firmie wśród swoich znajomych, a wdrożone programy referencyjnie usprawniają realizację takich działań.

O tym jak wygląda to w praktyce, a także m.in. jak zostać serwisantem mówi Grzegorz Marcinkowski, dyrektor Centrum Serwisowego FAMUR SA.

Czym charakteryzuje się praca w Centrum Serwisowym?

Klient użytkujący maszyny FAMUR może na nas polegać w każdym momencie. Centrum Serwisowe to zespół ponad 200 specjalistów, inżynierów w kraju i za granicą. Nasi pracownicy zapewniają profesjonalną obsługę 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, przez cały rok. W momencie, gdy klient zgłasza awarię reagujemy natychmiast, przeciętnie w ciągu 4 godzin musimy zjawić się na dole przy maszynie, jest to więc spore wyzwanie. Nasze maszyny pracują nierzadko 1000 metrów pod ziemią i setki kilometrów od siedziby firmy. Podczas napraw specjaliści serwisu pracują pod presją czasu – wiedzą, że muszą dobrze wykonać swoje zadanie. A nie jest ono łatwe - diagnostyka, szybkie usunięcie awarii i profilaktyka mająca na celu zapobiec jej powstaniu po raz kolejny.

Jakie wymagania stawiane są kandydatom do pracy w Centrum Serwisowym?

Zatrudniamy pracowników z wykształceniem technicznym, szczególnie zależy nam na ludziach, którzy są zainteresowani pracą z zaawansowaną technologią, ponieważ stawiamy na to, aby bardzo duża część obsługi i wiedzy była przesunięta w kierunku wykorzystania komputerów i e-kopalni. W gronie naszego zainteresowania są osoby lubiące pracę w zespole. Przy tylu wyzwaniach, które oferuje praca w serwisie, staramy się zachować dobre relacje między pracownikami. To właśnie one sprawiają, że praca nie jest aż tak trudna, gdy ma się świadomość, że można polegać na swoich kolegach. Dla osób, które dołączają do Centrum Serwisowego mamy wdrożony Program Opiekun. Dzięki niemu nowozatrudniony pracownik stale otrzymuje wsparcie zespołu oraz ma szanse zdobyć nowe umiejętności, poszerzyć swoje kwalifikacje, pozyskać praktyczną wiedzę oraz odkryć swoje powołanie w tym zawodzie.

Jakie możliwości rozwoju daje Centrum Serwisowe?

Firma oferuje duże możliwości rozwoju. Pracujemy w zgranych zespołach, ze świetnymi specjalistami i w oparciu o wysoce rozwiniętą technologię. W Centrum Serwisowym mamy styczność ze wszystkimi technicznymi obszarami maszyn i urządzeń – od mechaniki elektroniki, informatyki aż do technologii instalacji światłowodowych. Jeżeli więc tylko ktoś chce się uczyć, to pracując w Centrum Serwisowym ma pełną szansę na stałe podnoszenie swoich kompetencji i rozwój oraz szkolenia- również w nowych obszarach technologicznych.

Co uważa Pan za największy sukces Centrum Serwisowego?

Trudno jest tu mówić o jednym sukcesie. Gdy wracam pamięcią kilka lat wstecz, to pamiętam wizerunek pracowników serwisu jako „umorusanych”, z rękami w smarach, którzy spoceni pracują w zapyleniu, w trudnych warunkach. Obecnie serwis jest już inny i cały czas ewoluuje. Dążymy do tego, aby nasi pracownicy mogli wykorzystywać wszelkie dostępne technologie, które ułatwiają diagnostykę urządzeń i ich serwis. Chcemy, aby mieli otwarte umysły i w przypadkach wymagających niestandardowych rozwiązań potrafili wyjść poza schemat. Stawiamy na to, by potrafili budować trwałe relacje między naszą firmą a klientem, a przede wszystkim, żeby wykonywali powierzone obowiązki i uświadamiali klienta w zakresie profilaktyki. Myślę, że w tej chwili serwis, który funkcjonuje w Grupie FAMUR stanął na wysokości zadania i właśnie taką pracę wykonuje. Trwało to wiele lat, ale moim zdaniem ta zmiana to wielki sukces.

Jak Pana zdaniem wygląda obecny portret serwisanta?

Serwisant dziś, to człowiek, który nie boi się wyzwań, posiada bardzo dużą wiedzę i jest wysokiej klasy specjalistą. Świetnie się czuje w tym co robi i dobrze reprezentuje firmę w kontakcie z klientem. W kontekście serwisu pewne aspekty pracy fizycznej zawsze pozostaną, natomiast na przestrzeni lat sukcesywnie się to zmieniało. Dziś górnik, który pracuje na dole, w zasadzie nie używa kilofa ani łopaty – obecne w kopalni nowoczesne maszyny sprawiają, że górnicy są bardziej ich operatorami niż pracownikami fizycznymi. Tak samo jest z serwisem. Nadal niektóre klucze wymagają napędu siły ramion [śmiech], ale w większości sytuacji korzystamy z nowoczesnych urządzeń. Pracy fizycznej jako takiej jest już niewiele.

Izabella Rotkegel

Izabella Rotkegel

Absolwentka Zarządzania Zasobami Ludzkimi oraz Komunikacji Promocyjnej i Kryzysowej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach oraz studiów podyplomowych z obszaru Employer Brandingu na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Od 4 lat związana z HR. Początkowo w zakresie prawa pracy i dokumentacji kadrowej. Następnie z miękkim HR - głównie w obszarze pozyskiwania kandydatów do pracy, selekcji oraz rozmów rekrutacyjnych, a także realizacji projektów rozwojowych oraz działań CSR. W FAMUR SA pracuje od 2018 roku na stanowisku specjalisty ds. rozwoju organizacji i rekrutacji.

Zobacz również

Wietnam – kraj szansy i kontrastów dla polskich przedsiębiorców

Wietnam – kraj szansy i kontrastów dla polskich przedsiębiorców

System Kontroli Wydzielania Metanu typu FAMAC KWM

System Kontroli Wydzielania Metanu typu FAMAC KWM


Polecane

Wietnam – kraj szansy i kontrastów dla polskich przedsiębiorców
Biznes
2 lipca 2020

Wietnam – kraj szansy i kontrastów dla polskich przedsiębiorców

Indie – kraj pełen różnic i biznesowego potencjału. Oto, co warto wiedzieć, wybierając się na negocjacje
Biznes
4 czerwca 2020

Indie – kraj pełen różnic i biznesowego potencjału. Oto, co warto wiedzieć, wybierając się na negocjacje